03/05/2026
Pan Jakub zgłosił się do nas po złamaniu górnej jedynki. Dodatkową motywacją była informacja, którą usłyszał wcześniej:
👉 „Niestety bez kompleksowej odbudowy się nie obejdzie”.
Po dokładnej diagnostyce wspólnie ustaliliśmy plan leczenia — krok po kroku:
🔹 rozpoczęliśmy od higienizacji, aby usunąć osad, kamień i bakterie
🔹 następnie wyleczyliśmy próchnicę oraz przeprowadziliśmy leczenie kanałowe
🔹 mimo wady zgryzu i zaburzonej płaszczyzny protetycznej — stawy skroniowo-żuchwowe oraz mięśnie żucia funkcjonowały prawidłowo
🔹 omówiliśmy możliwość leczenia ortodontycznego — pacjent ostatecznie z niej zrezygnował
Kolejnym etapem był cyfrowy wax-up — czyli projekt przyszłego uśmiechu w wersji cyfrowej
Pozwala on zaplanować docelowy zgryz i sprawdzić efekt estetyczny jeszcze przed rozpoczęciem właściwej odbudowy.
🔹 odbudowaliśmy dolne zęby materiałem kompozytowym (bonding), jednocześnie eliminując przeciążenia zgryzowe
🔹 usunęliśmy stare, nieszczelne mosty w łuku górnym
I tu pojawiło się wyzwanie…
Jeden z zębów był bardzo mocno zniszczony próchnicą i nie posiadał tzw. ferruli
👉 ferrula to pierścień zdrowej tkanki zęba, który wzmacnia jego strukturę i pozwala na stabilne osadzenie korony
Po konsultacji z endodontą i pacjentem podjęliśmy próbę uratowania zęba:
✔️ powtórne leczenie kanałowe
✔️ odbudowa przy użyciu wkładu koronowo-korzeniowego wykonanego metodą bezpośrednią (modelowanego w jamie ustnej)
A potem… było już z górki 😉
🔹 wykonaliśmy korony i mosty w łuku górnym
🔹 poprzedziliśmy je etapem try-in — czyli przymiarką pracy w skali 1:1, aby dopracować każdy detal przed finalnym wykonaniem
Efekt? Funkcja, estetyka i komfort — dokładnie tak, jak powinno być 🙌